28
kwi
09

Nie będzie tekstu o świńskiej grypie, czyli dodatek do Pandemica

Gra planszowa „Pandemic” narobiła w roku 2008 sporego zamieszania. Najpierw, niczym wirus na lotnisku, wśród ludu grającego rozeszła się plotka, że „Pandemic” to rewelacja, gra tak wciągająca, że trudno się od niej oderwać, jednocześnie bardzo emocjonująca, wymagająca i prosta. No i przede wszystkim – kooperacyjna. Zatem okrzyki „dlaczego ja?!” zamieniają się raczej w „dlaczego my?!”.

W tym roku wersję polską gry wypuściło na rynek wydawnictwo Albi. Tak więc, pomimo nikłej potrzeby znajomości języka angielskiego, z tytułem mogły się również zapoznać osoby mające uczulenie na jakikolwiek inny język, niż nadwiślański, gdzie większość rzeczy się włancza, a rzecz można wziąść.

O samym „Pandemicu” na razie pisał dużo nie będę, przyjdzie na to pora być może za parę postów. Dość powiedzieć, że cała gra sprowadza się do tego, iż dzielna drużyna epidemiologów podróżuje po świecie od miasta do miasta, starając się wynaleźć szczepionki na cztery szalejące choróbska. Grupa wygrywa, jeśli przed końcem gry będą dysponowali czterema szczepionkami. Gracze przegrywają (znacznie częściej, dodajmy), kiedy upłynie czas, a szczepionek nie będzie w najbliższej Biedronce. Gra nie oszczędza; co chwila wybuchają nowe ogniska chorób, eksplodują epidemie, a miasto, które jeszcze chwilę temu zostało dokładnie wyczyszczone, znów zaczyna tryskać zarazkami.

Jednakże cały ten, przydługi wstęp napisałem jeno po to, aby oznajmić, że wielkimi krokami zbliża się premiera dodatku do „Pandemica” zatytułowanego „Pandemic: On the Brink” (Pandemic: Na skraju). Pudełko powinno „uderzyć w półki” już w czerwcu, tymczasem wiadomo dokładnie, jakie zmiany i rozszerzenia pojawią się tam, gdzie lud zdecyduje się na zakup. Posłuchajcie.

W telegraficznym skrócie, wszystko rozbija się o piątego gracza, sześć nowych ról (plus napisana na nowo karta dla Budowlańca), osiem nowych kart specjalnych i trzy wyzwania.

Jedna z nowych ról - Archiwista

Nowa rola: Archiwista. Czarny.

Nowe role to: Archiwista (limit kart wynosi 8 oraz może wziąć kartę miasta, w którym się znajduje ze stosu odrzuconych), Generalist (trudno mi przetłumaczyć nazwę; ogólnie jest to osoba znająca się na wszystkim po trochu, 5 akcji do wykonania w turze), Specjalista od zakażeń (gdy wkracza do miasta w którym znajduje się 2 lub więcej kostek jednego koloru, usuwa jedną), Epidemiolog (może wziąć od gracza, którego pionek stoi w tym samym mieście, kartę nie będącą kartą tego miasta), Rozwiązywacz problemów (może podejrzeć wierzchnie karty ze stosu infekcji w liczbie równej poziomowi infekcji, a następnie odłożyć je, nie zmieniając kolejności oraz, jeśli wykorzystuje Direct Flight, pokazuje zużytą kartę pozostałym graczom i nie odrzuca jej), Naukowiec w terenie (będąc w mieście zawierającym kostki, może wziąć jedną i położyć na swojej karcie; aby wynaleźć szczepionkę może odrzucić 3 kostki ze swojej karty oraz 3 karty z ręki – wszystko w jednym kolorze) i Bio-terrorysta (czytaj dalej).

Spośród ośmiu nowych kart specjalnych na razie znamy nazwy czterech. Są to: Pożyczony czas, Szpital mobilny, Szybkie dostarczenie szczepionki i Rozkazy specjalne.

W pudełku znajdzie się również dodatkowa karta Epidemii, dzięki której gracze będą mogli zmierzyć się z grą na poziomie Legendarnym, aczkolwiek nikt nie potwierdził, że jest wówczas w ogóle fizycznie możliwe wygranie gry.

Już wygląda fajnie, prawda? A wisienką na torcie są trzy wyzwania/warianty.

Nowe karty epidemii

Nowe karty epidemii

Pierwsza opcja to ZŁOŚLIWA CHOROBA. W tym wariancie jedna z rozprzestrzeniających się chorób będzie odmianą złośliwą. W grze używa się wówczas zamienników standardowych kart epidemii. Po wyciągnięciu takiej karty określa się, która z chorób będzie złośliwą (a będzie nią ta posiadająca najwięcej kostek na planszy), a następnie, oprócz standardowej procedury znanej z podstawowej gry, należy wykonać instrukcje spisane na karcie.

Nowe karty mutacji

Absolutnie nowe karty mutacji

Opcją drugą jest MUTACJA. Przy grze z tym wariantem dodaje się nową, fioletową chorobę. Ma ona swoje kostki (co ważne – 12, a nie 24!), swoje miejsce na planszy, swój żeton wyleczenia oraz specjalne, fioletowe karty. Sytuacja robi się jeszcze ciekawsza (lub mniej ciekawa – zależy, jak patrzeć), bowiem do grona zarazków dołącza fioletowy mutant, który może rozprzestrzeniać się nawet na miasta zajęte przez inne choroby!

Wariant numer trzy zdaje się być najciekawszym i jednocześnie przynoszącym największą nowość. Nazywa się Bioterrorysta i jest przeznaczony dla 3 lub 4 graczy. Jeden z grających przyjmuje rolę terrorysty, który podróżował będzie po świecie z walizeczką ze znaczkiem BIOHAZARD i rozsiewał zarazki, gdzie tylko się da. Pozostali gracze muszą współpracować, aby powstrzymać szaleńca (chyba, że wyznają jego religię).

Przygotowania wyglądają nieco podobnie do tych ze „Scotland Yardu”. Terrorysta otrzymuje czarnego pionka, którego na wstępie trzyma poza planszą, czystą tabelę ruchów, którą będzie skrupulatnie wypełniał, ołówek i dwie karty infekcji stanowiące dla niego opcje ruchu.

Jak już się domyślacie, gracz ten będzie poruszał się w tajemnicy przed pozostałymi. Mechanizm wydaje się być bardzo ciekawy. Otóż terrorysta może być zatrzymany, ujawniony lub ukryty. W zależności od aktualnego statusu, może wybierać spośród grona konkretnych akcji. Pionek terrorysty ustawia się na planszy wyłącznie wtedy, gdy znajduje się na jednym polu z pionkiem innego gracza. W przeciwnym razie pozostaje ukryty. Jest jednak jedno „ale”. Jedno „ale”: kiedy terrorysta decyduje się użyć podróży samolotem (Direct lub Charter Flight) pokazuje kartę, której użył – oznacza to, że „widziano go na lotnisku”. W zależności od wyboru, widziano go na lotnisku z którego gdzieś poleciał, albo na lotnisku z którego dopiero poleci. Jak dla mnie, rewelacyjny pomysł.

Miejsce na nową, fioletową chorobę

Tu połóż fioletowe.

Terrorysta roznosi kostki fioletowe i wygrywa, kiedy pozostali gracze przegrali, a na planszy znajduje się przynajmniej jedna, fioletowa kostka. Wygrywają gracze, jeśli wygrali grę poprzez wynalezienie szczepionek i pozbycie się fioletu z planszy. Jeśli gracze przegrali, a na planszy nie ma fioletu, przegrywają wszyscy.

Jako swoisty bonus w pudełku znajdą się również 4 puste karty do samodzielnego wypełnienia (2 na nowe role i 2 na karty specjalne). Dla wszystkich, którzy zakupili „Gathering storm”, dodatkowo podkreślę: tak, 4 karty, nie 40. Otrzymamy też 6 zamykanych szalek Petriego na trzymanie kosteczek w ryzach. Super!

Jeżeli tylko dodatek nie będzie kosztował pół miliona dolarów, to już teraz mogę powiedzieć, żeby fani „Pandemica” szykowali się na czerwcową epidemię grania. Dodatek bowiem nie tylko dostarcza więcej tego samego, ale również oferuje ciekawe warianty, które zasadniczo odświeżają grę. Dzięki temu może i ci, których podstawka nie przekonała, dołączą do ekipy, niekoniecznie jako zwalczający, ale na pewno jako walczący…


5 Odpowiedzi do “Nie będzie tekstu o świńskiej grypie, czyli dodatek do Pandemica”


  1. 1 Piotr Osiak
    Kwiecień 29, 2009 o 2:16 pm

    Przedobra zapowiedź, konkretna, poprawnie napisana i z polotem. Winszuję udanego tekstu. Jakoś nie klei mi się kasa do rąk, bo Pandemic miałem zakupić już w wersji angielskiej. Teraz jest edycja polska, a tu sezon grillowy i zimne piwko, które wzywa;)

  2. 2 Geko
    Kwiecień 29, 2009 o 4:32 pm

    Bardzo fajnie napisana zapowiedź.

  3. 3 pff
    Wrzesień 11, 2011 o 3:26 pm

    Skoro upolewamy nad kondycją języka polskiego, to nie ” Terrorysta otrzymuje czarnego pionka”, a “czarny pionek”. :]

  4. Październik 15, 2011 o 8:21 pm

    Czuję się oficjalnie upokorzony. Na swoją obronę mogę tylko powiedzieć, że wciąż – pomimo starań – jestem człowiekiem. Dlatego nie wypomnę literówki w drugim słowie, gdyż byłoby to zwyczajnie nie fair. Pozdrawiam (i dzięki za zwrócenie uwagi)


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.