Archiwum autora dla

28
kwi
12

Sony daje Życie?

PS Vita – najnowsza konsola przenośna Sony – miała swoją europejską premierę 22 lutego. Początkowo myślałem, że powstrzymam się, nie będę głupi, poczekam aż stanieje, aż wyjdą gry w wersji Essential, aż Sony załata wszystkie dziury w oprogramowaniu, jakie odkryją ci, co kupią konsolę na starcie. Później już tylko pokiwałem głową i z wyrazem twarzy internetowego mema “OK” powędrowałem do najbliższego sklepu. Czytaj dalej ‘Sony daje Życie?’

25
kwi
12

Alan Fallasleep

Rozczarowanie. Paskudne uczucie. Nikt go nie chce. Nie jest uczuciem spodziewanym, a mimo to, kiedy po wszystkim człowiek pomyśli odrobinę, można było je nawet przewidzieć. Jak tylko cofam się pamięcią, od bardzo dawna nie miałem do czynienia z grą komputerową, o której mógłbym powiedzieć, że była dla mnie rozczarowaniem. Czytaj dalej ‘Alan Fallasleep’

30
sty
11

51 stan – mega- megatonowa recenzja

“51 stan” to kolejna gra polskiego wydawnictwa Portal, której akcja ma miejsce w świecie Neuroshimy – polskiej odpowiedzi na Fallouta. Mamy zdewastowane wojną nuklearną Stany i ludzi próbujących pozbierać swoje życia do kupy. Wszystko zaczęło się od gry fabularnej, która odniosła – zdaje się – niesamowity sukces, o czym świadczyć mogą wydawane po dzień dzisiejszy dodatki (ich biblioteka liczy już bodaj 18 pozycji!) oraz ogromna rzesza fanów, angażująca się co róż w ciekawe przedsięwzięcia. W sumie nic dziwnego; RPG to zostało stworzone naprawdę z polotem, naładowane jest mnóstwem ciekawych pomysłów do rozwinięcia, a dodatkowo wspierane przez całkiem miłą mechanikę. No i sama konstrukcja szkieletu gry oferuje zarówno długie, tygodniowe kampanie, jak i pojedyncze przygody, do rozegrania w jeden wieczór. Ale, ale… To ma być recenzja karcianki. Czytaj dalej ’51 stan – mega- megatonowa recenzja’

11
sty
11

Nowy rok, nowe gry

Ostatni wpis z listopada, niedobrze. Trzeba nadrobić zaległości, a czyż można wskazać na to lepszy okres, jak nowy rok i związane z nim postanowienia? Wiadomo, że większość postanowień już w lutym przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, ale miejmy nadzieję, że w tym przypadku będzie inaczej. Ogromną motywacją dla mnie jest fakt, że ktoś ten blog czyta – świadczy o tym choćby korespondencja, jaką prowadzę z dwojgiem zupełnie obcych mi osób, które z tego miejsca serdecznie pozdrawiam! Czytaj dalej ‘Nowy rok, nowe gry’

05
lis
10

Erynie – o nie…

Wydawnictwo Kuźnia Gier (od gier planszowych) poinformowało w komunikacie prasowym, że wespół w zespół z wydawnictwem Znak (od książek) wydadzą w okresie przedświątecznym ciekawie zapowiadający się pakiet, w skład którego wejść ma najnowsza książka Marka Krajewskiego “Erynie”, przewodnik informacyjny „Makabryczna zbrodnia wstrząsnęła Lwowem” oraz gra planszowa. Z całej paczki największe moje przerażenie wzbudza właśnie ostatni element. Czytaj dalej ‘Erynie – o nie…’

04
paź
10

Cyfrowa historia gier

Piotr Mańkowski, wieloletni gracz, recenzent i pisujący na temat gier amator tych produkcji (tych, czyli elektronicznych) wydał parę miesięcy temu książkę, którą należy potraktować bardzo poważnie, pomimo tytułu. Powaga wynika z faktu, że na polskim rynku niewiele jest pozycji poruszających (pozycje poruszające – muszę to zapamiętać) tematykę gier elektronicznych, a już na pewno braknie książki, która skupiłaby się na historii; od prehistorii sięgającej lat 60., aż po dzień dzisiejszy i te naszpikowane mikroprocesorami wynalazki. A takie właśnie są “Cyfrowe marzenia”.

Powiedzmy to wprost – pierwsze wrażenie nie jest najlepsze, szczególnie dla kogoś, kogo tematyka nie interesuje aż tak bardzo Czytaj dalej ‘Cyfrowa historia gier’




Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.