
Za taki można by uznać wrzesień tegoż roku. A wszystkie one wyskoczyły z ust ludzi powiązanych z Microsoftem i dotyczyły jego konsoli (czyż to nie interesujące?). Osobiście takie wypowiedzi mnie śmieszą w dość konkretny sposób. Jak wiadomo, w świecie kontrolowanym przez korporacje, a takim światem jest obecnie niestety świat gier elektronicznych, ludzie mają “stanowiska”. Im lepiej płatne i przynoszące chwałę stanowisko, tym bardziej kurczowo trzymają się stołka – to jasne. Chcąc utrzymać się wspomnianego mebla, muszą wypełniać swoje zawodowe obowiązki i pokazywać co róż, że są najlepsi w tym co robią. Dla różnej maści rzeczników, reprezentantów, a nawet pracowników korporacji oznacza to bronienie własną piersią Produktu. Czytaj dalej ‘Miesiąc durnych wypowiedzi’


Najnowsze komentarze