Walking dead

O czym powinien opowiadać wpis opowiadający o tym, że blog niejako przymarł, a teraz wraca z umarłych i goni Bogu ducha winnych użytkowników? Read the rest of this entry

Reklamy

Sony daje Życie?

PS Vita – najnowsza konsola przenośna Sony – miała swoją europejską premierę 22 lutego. Początkowo myślałem, że powstrzymam się, nie będę głupi, poczekam aż stanieje, aż wyjdą gry w wersji Essential, aż Sony załata wszystkie dziury w oprogramowaniu, jakie odkryją ci, co kupią konsolę na starcie. Później już tylko pokiwałem głową i z wyrazem twarzy internetowego mema „OK” powędrowałem do najbliższego sklepu. Read the rest of this entry

Alan Fallasleep

Rozczarowanie. Paskudne uczucie. Nikt go nie chce. Nie jest uczuciem spodziewanym, a mimo to, kiedy po wszystkim człowiek pomyśli odrobinę, można było je nawet przewidzieć. Jak tylko cofam się pamięcią, od bardzo dawna nie miałem do czynienia z grą komputerową, o której mógłbym powiedzieć, że była dla mnie rozczarowaniem. Read the rest of this entry

51 stan – mega- megatonowa recenzja

„51 stan” to kolejna gra polskiego wydawnictwa Portal, której akcja ma miejsce w świecie Neuroshimy – polskiej odpowiedzi na Fallouta. Mamy zdewastowane wojną nuklearną Stany i ludzi próbujących pozbierać swoje życia do kupy. Wszystko zaczęło się od gry fabularnej, która odniosła – zdaje się – niesamowity sukces, o czym świadczyć mogą wydawane po dzień dzisiejszy dodatki (ich biblioteka liczy już bodaj 18 pozycji!) oraz ogromna rzesza fanów, angażująca się co róż w ciekawe przedsięwzięcia. W sumie nic dziwnego; RPG to zostało stworzone naprawdę z polotem, naładowane jest mnóstwem ciekawych pomysłów do rozwinięcia, a dodatkowo wspierane przez całkiem miłą mechanikę. No i sama konstrukcja szkieletu gry oferuje zarówno długie, tygodniowe kampanie, jak i pojedyncze przygody, do rozegrania w jeden wieczór. Ale, ale… To ma być recenzja karcianki. Read the rest of this entry

Nowy rok, nowe gry

Ostatni wpis z listopada, niedobrze. Trzeba nadrobić zaległości, a czyż można wskazać na to lepszy okres, jak nowy rok i związane z nim postanowienia? Wiadomo, że większość postanowień już w lutym przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, ale miejmy nadzieję, że w tym przypadku będzie inaczej. Ogromną motywacją dla mnie jest fakt, że ktoś ten blog czyta – świadczy o tym choćby korespondencja, jaką prowadzę z dwojgiem zupełnie obcych mi osób, które z tego miejsca serdecznie pozdrawiam! Read the rest of this entry

Erynie – o nie…

Wydawnictwo Kuźnia Gier (od gier planszowych) poinformowało w komunikacie prasowym, że wespół w zespół z wydawnictwem Znak (od książek) wydadzą w okresie przedświątecznym ciekawie zapowiadający się pakiet, w skład którego wejść ma najnowsza książka Marka Krajewskiego „Erynie”, przewodnik informacyjny „Makabryczna zbrodnia wstrząsnęła Lwowem” oraz gra planszowa. Z całej paczki największe moje przerażenie wzbudza właśnie ostatni element. Read the rest of this entry